Cykl Mistrzostw Polski w roku 2007 w przypadku rozgrywek męskich przeszedł sporą reorganizację. Polski Związek Curlingu postanowił, że tym razem odbędą się aż dwie rundy finałowe. W półfinale Mistrzostw Polski wystąpi dwanaście drużyn, sześć pierwszych z MP 2006 oraz sześć z eliminacji. Spośród tej dwunastki wyłonionych zostanie osiem ekip, które trafią do ścisłego finału i walczyć będą już o medale. Dla większośći zespołów rywalizacja rozpoczynała się jednak jeszcze w eliminacjach…
Turniej eliminacyjny Mistrzostw Polski odbył się w Sanoku w dniach 19-21 stycznia i były to pierwsze curlingowe zawody w tym mieście. Do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, początkowo podzielonych na trzy grupy. Turniej rozgrywany był systemem “praskim”. Na bieżąco, po każdej rundzie spotkań, tworzona była klasyfikacja, na podstawie której ustalano pary następnej kolejki. Wśród rywalizujących ekip nie zabrakło Krakowskiego Klubu Curlingowego, reprezentowanego przez dwie drużyny: KKC2 w składzie Marek Szotek, Mariusz Hajdo, Wojciech Sanecki (v-ce skip) i Krzysztof Kawecki (skip) oraz KKC3 w składzie Jerzy Wróbel, Krzysztof Ślusarz (skip), Waldemar Ząbczyk i Maciej Wilczek (v-ce skip). Drużyna KKC1 jako brązowy medalista MP 2006 nie musiała brać udziału w eliminacjach.
Naszą relację rozpoczniemy od drużyny KKC2, która po znakomitym występie zajęła drugie miejsce i awansowała do finałów. W pierwszym dniu eliminacji za przeciwników miała ona zespoły AZS Łódź oraz SCC Wa ku’ta III. Oba mecze zakończyły się zwycięstwami KKC2, odpowiednio 13:5 i 12:8. O wiele trudniejsze zadanie czekało jednak naszą drużynę drugiego dnia, bowiem przyszło rywalizować jej najpierw z Nikiforem Krynica a potem z ŚKC “Lodołamacz”.
Mecz z Nikiforem był bez wątpienia najlepszym meczem KKC2. Przeciwnik był jednak równie dobrze dysponowany. Wynik meczu cały czas oscylował wokół remisu, dość powiedzieć, że wszystkie endy kończyły się co najwyżej zdobyciem dwóch kamieni. Ostatni, przed którym na tablicy widniał remis 5:5, był również bardzo emocjonujący. Przed ostatnim rzutem skipa Nikifora prowadziła nasza ekipa. Jednakże jego dobry rzut sprawił, że kamień, nieco schowany za strażnikiem, znalazł się blisko środka domu i w tym momencie to Krynica wygrywała. Naszemu skipowi udało się jednak hammer’em wybić ten kamień, dzięki czemu to KKC2 cieszyło się ostatecznie ze zwycięstwa 7:5!
Będący na fali zawodnicy KKC2 jeszcze tego samego dnia wysoko pokonali ŚKC 9:2, by ostatniego dnia zapewnić sobie drugie miejsce w turnieju po remisie z AZS Gliwice “Cieniasy” 10:10. Awans do finałów Mistrzostw Polski stał się faktem!
Drużyna KKC3 również może zaliczyć występ do udanych, choć niestety nie udało się jej zakończyć go awansem do turnieju w Toruniu. W swym pierwszym meczu niewiele brakowało, by uzyskała korzystny rezultat w meczu z faworyzowaną ekipą MCC “Mknący Czajnik”. Później przyszły dwa kolejne zwycięstwa z RKC Curlik i CCC, odpowiednio 9:5 i 9:4. Drugi dzień KKC3 zakończyło porażką z ŚKC Katowice “To Se Ne da” 1:11. Ostatniego dnia niestety również przegrało i ostatecznie nie zmieściło się w pierwszej dziesiątce, walczącej w dodatkowej rundzie o awans. KKC3 zajęło w końcowej klasyfikacji miejsce dwunaste.
Podsumowując występ naszych drużyn, odniosły one sześć zwycięstw (KKC2 – cztery, KKC3 – dwa), raz zremisowały (KKC2) i doznały trzech porażek (KKC3), zajmując miejsca drugie i dwunaste.
W gronie sześciu drużyn, które wywalczyły prawo gry w rundach finałowych, oprócz oczywiście KKC2, znalazły się SCC Wa ku’ta “Blues Brothers”, dwie drużyny AZS PŚ Gliwice, MCC “Icicles” Warszawa oraz ŚKC Katowice “To Se Ne Da”. Wszystkim wymienionym drużynom gratulujemy awansu!
Końcową tabelę zawodów można znaleźć tutaj.