Pomerania Curling Cup – podsumowanie

Pomerania Curling Cup – podsumowanie

W zakończonym przed tygodniem turnieju Pomerania Curling Cup, triumfowała drużyna AZS Gliwice i JWK, przed Litewskim DeArch Vilnius oraz Sopot Wa ku’ta Curling Team. W zmaganiach brała udział ekipa KKC Curl Me Maybe. Zostali oni sklasyfikowani na jedenastym miejscu.

Zawody rozgrywane w hali Oliwia w Gdańsku, w dniach 5-7.05.2017 zakończyły sezon curlingowy w Polsce. W ostatniej jego odsłonie zaprezentowało się 28 zespołów, w tym, oprócz naszych reprezentantów, zawodnicy ze Szwecji, Rosji, Litwy, Łotwy, Finlandii i Białorusi.
Wszyscy zapewnione mieli pięć meczów, a najlepsza ósemka walczyła także w szóstej, finałowej kolejce.

Krakowska drużyna w składzie: Piotr Nagielski (wypożyczony z Gdańsk Curling Club), Aleksandra Bigosińska, Paweł Świątkowski (v), Michał Chudziński (s) w swoim pierwszym meczu pewnie zwyciężyła nad GCC Team Hans. Spotkanie zakończyło się wynikiem 10:3. Kolejnym przeciwnikiem zawodników KKC byli dobrze znani DeArch Vilnius. Litwini okazali się jednak za mocni dla KKC Curl Me Maybe, którzy to spotkanie przegrali 2:9 i po pierwszym dniu, w zbiorczej tabeli znajdowali się w przedziale miejsc 13-24. Liderem, z kompletem zwycięstw, została rosyjska ekipa DUSH-3.

Drugi dzień zmagań otworzyły mecze zespołów z miejsc 24-28. MCC Warszawa Wombaty zremisowały 5:5 z Gdańsk CC, a POS Łódź Fazi wygrało 6:2 z Koenig (Rosja). Następnie przyszedł czas na miejsca 13-24. KKC Curl Me Maybe rozegrało bardzo ciekawe spotkanie z DUSH-1. Po dobrym początku i prowadzeniu 3:0, Rosjanie zaczęli odrabiać straty i w trzech kolejnych endach zdobyli 3 punkty doprowadzając do remisu. Dzięki posiadaniu hammera w ostatniej partii KKC zapisało na swoje konto jedno oczko i tym samym zwyciężyło w całym meczu.
Po zakończeniu tej kolejki nastąpiła zmiana lidera, kiedy dotychczas najlepsza drużyna przegrała z DeArch Vilnius. Kolejne lokaty zajmowali Sopot Wa ku’ta Curling Team oraz AZS Gliwice Smok i JWK.

Drugi sobotni mecz KKC Curl Me Maybe rozegrało z Warszawa Broken Brooms. Dobry początek i zdobycie czteropunktowej przewagi pozwoliło ekipie pod wodzą M. Chudzińskiego na kolejne zwycięstwo. Team ze stolicy, pomimo stopniowego odrabiania strat, nie zdążył dogonić przeciwnika. Mecz zakończył się wygraną KKC 4:3. Litewscy liderzy również zdobyli dwa kolejne punkty i umocnili się na prowadzeniu. Na drugie miejsce awansował AZS Gliwice Smok i JWK (po remisie z Team Berg), a Sopot pomimo przegranej dalej pozostawał w najlepszej trójce.

Ostatni dzień rywalizacji powoli przybliżał nas do poznania ostatniego podium w tym sezonie. Od rana, ekipy walczyły o jak najlepsze końcowe lokaty, w tym o awans do finałowej kolejki. KKC Curl Me Maybe, znajdujący się na bardzo wysokim piątym miejscu, także mógł w niej wystąpić. Aby to się stało, najpierw trzeba było jednak pokonać dobrze grającą w tym turnieju ekipę Sopot Wa ku’ta. Sztuka ta nie powiodła się i tym samym Krakowianie, przegrywają 1:7, zakończyli swój udział w Pomerania Curling Cup.

O zwycięstwo walczyli ze sobą AZS Gliwice Smok i JWK oraz DeArch Vilnius. Będący w bardzo dobrej dyspozycji zawodnicy ze Śląska, po wyrównanym meczu pokonali zagranicznych gości i kolejny raz w tym sezonie odnieśli triumf. Z racji zamkniętego finału, Litwini mogli cieszyć się ze zdobycia drugiego miejsca. Na najniższym stopniu podium uplasowali się reprezentanci Sopotu, po zwycięstwie 11:1 nad Stonehenge (Finlandia).

Końcowa klasyfikacja:

1 AZS Gliwice Smok i JWK 6 11 17 14 33 51
2 DeArch Vilnius (LIT) 6 8 28 8 16 36
3 Sopot Wa ku’ta Curling Team 6 10 27 8 28 44
4 Team Berg (SWE) 6 10 24 4 13 30
5 TKC Toruń Zabójczy Kwartet 6 8 21 11 26 45
6 Warszawa Plan B 6 8 19 -1 9 35
7 Stonehenge (FIN) 6 6 18 3 0 26
8 ISRS Warszawa Culani 6 6 15 5 0 39
9 Team RUDOS (RUS/BLR) 5 6 12 -4 -5 19
10 DUSH- 2 (RUS) 5 6 11 2 5 31
11 KKC Kraków Curl Me Maybe 5 6 11 -5 -4 21
12 DUSH- 3 (RUS) 5 6 10 2 -1 27
13 Warszawa Cocktail 5 5 9 3 0 24
14 Team Vaivods (LAT) 5 5 9 -3 1 27
15 STOCZNIOWIEC 5 5 7 -7 -2 27
16 Angels 5 5 4 -1 -8 20
17 Amber (RUS) 5 4 12 -5 -6 23
18 MCC Warszawa Bez Endu 5 4 11 6 3 28
19 Katowice Happy Tree Friends 5 4 6 0 -4 21
20 Sopot Wa ku’ta Baltic Team 5 4 5 -2 5 27
21 Warszawa Broken Brooms 5 4 4 2 -7 21
22 DUSH- 1 (RUS) 5 4 3 8 9 25
23 GCC Gdańsk Team Hans 5 3 2 -3 -12 20
24 Gdańsk CC 5 3 2 -12 -17 20
25 POS Łódź Fazi 5 2 2 -2 -16 21
26 Sopot Wa ku’ta Demony 5 2 2 -17 -32 14
27 Koenig (RUS) 5 2 1 -8 -11 21
28 MCC Warszawa Wombaty 5 1 0 -6 -23 14

Gratulujemy wszystkim ekipom na podium, a także KKC Curl Me Maybe, za dobry występ w tym turnieju!
Dla naszego klubu sezon jeszcze nie zakończył się. W dniach 19-21 maja w Pradze rozegrany zostanie turniej Savona Curling Cup, w którym zobaczymy KKC Byle Do Domu (Staszczak), a także KKC Monsun (Chudziński). Dobrej Gry!

O autorze

Magdalena Wróbel - Komisja ds.PR i Marketingu - Krakowski Klub Curlingowy