Za nami Liga KKC 2016/2017

Za nami Liga KKC 2016/2017

W miniony weekend zakończyły się rozgrywki w ramach Ligi Krakowskiego Klubu Curlingowego. Spośród ośmiu startujących drużyn, najlepszą okazała się ekipa KKC Krakofsky. Panowie, w meczu o końcowe zwycięstwo, pokonali ŚKC Katowice. Na najniższym stopniu podium znaleźli się ubiegłoroczni triumfatorzy – AZS Gliwice Ice Rockets.

Pierwsza kolejka spotkań, stała pod znakiem meczów derbowych.  Początkowo KKC Byle Do Domu pokonało KKC Smog B  (15:2), następnie ŚKC Katowice zwyciężyło z klubową drużyną ŚKC Wataha (9:4). Na zakończenie, bardzo emocjonujący pojedynek stoczyli KKC Vector oraz KKC Trzy Kropki. Czwartym end Kropki wygrały za 5 punktów, jednak nie zniechęciło to męskiej ekipy z Krakowa, która zaczęła odrabiać straty. Nie wystarczyło to jednak do końcowego zwycięstwa i mecz ten zakończył się wynikiem 9:8 i dwoma punktami w tabeli dla Trzech Kropek.

KKC Byle Do Domu

KKC Byle Do Domu

W kolejnym meczu, KKC Byle Do Domu nie zdołało zaprezentować się tak dobrze jak tydzień wcześniej, ulegając ŚKC Wataha (3:8). Kolejne dwa punkty można było dopisać natomiast ekipie ŚKC Katowice, po wygranej nad KKC Smog B. Padł tutaj bardzo wysoki wynik – 17:2.
KKC Trzy Kropki znów rozegrały mecz, który do końca trzymał w napięciu. Ich przeciwnikiem był AZS Gliwice Ice Rockets.  Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem najlepszej drużyny poprzedniej edycji Ligi. Panowie również i w tym roku pokazali, że są mocni i w swoim drugim pojedynku, tym razem z KKC Byle Do Domu, na konto dodali następne punkty.
KKC Krakofsky od początku imponował formą i najpierw pokonał KKC Vector (11:1), a tydzień później ŚKC Wataha (10:7).

Na półmetku rozgrywek, jasne stało się, że powtórzenie podium z 2016 roku jest niemożliwe. KKC Byle Do Domu odnosząc trzecią z rzędu porażkę straciło możliwość ponownego zajęcia miejsca w czołowej trójce. Pomimo dość dobrego meczu z ŚKC Katowice, dziewczyny musiały uznać wyższość drużyny ze Śląska, która liderowała w tabeli. Tuż za nią znajdowali się: KKC Krakofsky oraz AZS Gliwice Ice Rockets. Wszystkie te ekipy miały komplet punktów.

Kolejkę numer pięć rozpoczął pojedynek na szczycie. ŚKC Katowice mierzyło się z AZS Gliwice Ice Rockets. Jednak pomimo obiecującego początku, zespół pod wodzą Dawida Kowalczyka nie zdołał pokonać liderów. ŚKC umocniło się zatem na pierwszym miejscu, dając jasny sygnał, że w Lidze KKC chce zmierzać po zwycięstwo. Taki sam cel obrał sobie KKC Krakofsky, który również po tej kolejce pozostał niepokonany, pewnie wygrywając z KKC Smog B.

ŚKC Wataha przygotowuje się do meczu

ŚKC Wataha przygotowuje się do meczu

Czołówka nie zmieniła się także w przedostatniej odsłonie. W derbowym pojedynku,  KKC Krakofsky po równej walce pokonało KKC Byle Do Domu. Losy spotkania ważyły się do ostatniego kamienia, jednak kolejny raz, żeńska drużyna nie zdołała poprawić swojego bilansu zwycięstw.
Podrażnieni porażką panowie z Ice Rockets, tym razem znów pokazali się z dobrej strony, wygrywając z ŚKC Wataha. Dwa punkty zdobyli również: ŚKC Katowice oraz KKC Vector.

Końcowa kolejka przyniosła ostateczne rozstrzygnięcia . Na początek, Byle Do Domu po serii porażek odniosło wreszcie zwycięstwo, pokonując Trzy Kropki. Następie Wataha, grając z Vectorem przybliżyła się do podium. Warunkiem był triumf KKC Smog B nad AZS Gliwice Ice Rockets. W tym meczu dla gliwiczan padł jednak walkower i wiadomo było, że to oni mogą cieszyć się z trzeciego miejsca.
Spotkanie pomiędzy KKC Krakofsky, a ŚKC Katowice  wyłonić miało triumfatora tegorocznej Ligi. Krakowianie po wygraniu pierwszego enda, przejęli dwie kolejne partie przeważając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Katowiczanie próbowali jeszcze nawiązać walkę, jednak nie zdołali odrobić strat i to Krakofsky mógł cieszyć się z pierwszego miejsca w Lidzie. ŚKC Katowice natomiast, uplasowało się tuż za nimi.

Główną nagrodą dla najlepszej ekipy był bon na 2. Podhalański Turniej Curlingowy o Puchar Wójta Gminy Czarny Dunajec, pozostałe drużyny na podium udekorowane zostały medalami.
Ponadto, w każdym meczu prowadzone były statystyki. Najlepszym zawodnikiem w całej Lidze okazał się Krzysztof Kawecki z KKC Krakofsky (61,87%). Co ciekawe, dziewięcioro najskuteczniejszych graczy to przedstawiciele dwóch pierwszych miejsc na podium. Wszystkie statystyki można znaleźć na stronie internetowej Ligi KKC.

ŚKC Katowice i KKC Krakofsky po meczu rozstrzygającym o zwycięstwie w tej edycji Ligi KKC

ŚKC Katowice i KKC Krakofsky po meczu rozstrzygającym o zwycięstwie w tej edycji Ligi KKC

Za nami zatem kolejne ważne wydarzenie klubowe, ale to nie koniec emocji na ten miesiąc. Już w najbliższy weekend do walki o jak najlepsze lokaty staną drużyny KKC First Aid oraz KKC Mistral grając w turnieju Herman Cup 2017. Zawodnikom życzymy dobrej gry!

O autorze

Magdalena Wróbel - Komisja ds.PR i Marketingu - Krakowski Klub Curlingowy