KKC Krakofsky na podium turnieju w Czarnym Dunajcu!

KKC Krakofsky na podium turnieju w Czarnym Dunajcu!

I Podhalański Turniej Curlingowy o Puchar Wójta gminy Czarny Dunajec  zakończył się triumfem drużyny Team Cesarz (skip M. Cesarz), która  pokonała w zamkniętym finale Kofeinę (M. Szeliga-Frynia). Trzecie miejsce przypadło natomiast drużynie KKC Krakofsky (K. Kawecki).

W zawodach wzięło udział 8 drużyn Krakowskiego Klubu Curlingowego. Już na początek rywalizacji cztery z nich rozegrały mecze między sobą: KKC First Aid pokonało 8:4 KKC Smog B, a KKC Krakofsky marsz na podium rozpoczął od wygranej 9:3 z KKC Trzy Kropki. Były to jedyne zwycięstwa krakowskich ekip w pierwszym dniu turnieju. Na czele tabeli znajdowała się wówczas Kofeina, przed Teamem Cesarz oraz AZS Gliwice Ogień.

12493561_10154047218312203_1594776430648432757_o

Fot. Ewelina Rusnak

Drugi dzień rywalizacji rozpoczęły drużyny znajdujące się na miejscach 9-16, a wśród nich sześć z Krakowa. Ponownie doszło do dwóch wewnątrzklubowych pojedynków. KKC Mistral wysoko pokonał KKC Vector 15:5 , a KKC Byle Do Domu zmierzyło się z KKC Smog B, zwyciężając 10:3.  Poza tym, KKC Trzy Kropki wygrały swój mecz 6:5 przeciwko Paralympic Team Slovakia, a KKC 4Fun Team przegrał 4:8 z CCC Stone Dragons. W meczach zespołów zajmujących miejsca 1-8 KKC Krakofsky ponownie zdobył 2 punkty, tym razem zwyciężając nad AZS Gliwice Ogień. Również żeńska drużyna KKC First Aid wciąż pozostawała niepokonana. Po pełnych dwóch kolejkach pierwsze miejsce w tabeli zajął Team Cesarz, a tuż za nim uplasowały się KKC First Aid oraz KKC Krakofsky.
W sobotę każda ekipa rozgrywała po dwa mecze.  Ówcześni liderzy zmierzyli się z KKC First Aid i wygrali ten pojedynek przełamując dobrą passę krakowianek. Doskonale spisujący się KKC Krakofsky kolejny raz udowodnił, że liczy na wysokie miejsce na koniec turnieju i pokonał po wyrównanej walce POS Monkey Man Łódź. Swój mecz wygrał również KKC 4Fun Team w meczu z KKC Vector, natomiast remisem 4:4 zakończyło się spotkanie KKC Mistral z AZS Gliwice Ogień. Pozostałe drużyny z Krakowa przegrały swoje pojedynki.

Ostatni dzień przyniósł decydujące rozstrzygnięcia. O wejście do ścisłego finału walczył KKC Krakofsky, jednak dużo skuteczniejszy okazał się Team Cesarz. Ekipie z Krakowa pozostała zatem walka najwyżej o 3. miejsce. KKC Mistral, po zwycięstwie nad CCC Stone Dragons, także zapewnił sobie awans do najlepszej ósemki. Później, sklasyfikowana na dziesiątym miejscu drużyna KKC Byle Do Domu przegrała awans do rundy finałowej z dobrze dysponowanym rywalem – AZS Gliwice Ogień, kończąc ostatecznie turniej na dość dalekim, 14. miejscu. Równocześnie toczyła się też walka o podhalański dzwonek – nagrodę za ostatnią pozycję. Jej zdobywcą, okazał się KKC Vector, przegrywając ostatnie spotkanie z KKC Smog B 3:8.

12466194_10154043130432203_3436939767319388913_o

Fot. Ewelina Rusnak

 

W finale Kofeina musiała uznać wyższość Teamu Cesarz, który tym samym zapewnił sobie triumf w I Podhalańskim Turnieju Curlingowym. Mecz ten zakończył się po 6 endach wynikiem  13:1.

Walka o 3. miejsce pomiędzy KKC Krakofsky, a POS Monkey Man Łódź, toczyła się do samego końca. Ostatecznie lepsza okazała się drużyna z Krakowa, ale rozstrzygnięcie przyniosła dopiero ostatnia partia, w której przywilej ostatniego kamienia należał do gospodarzy. Tym samym ekipa w składzie Sebastian Chojnacki, Arkadiusz Solecki, Krzysztof Kawecki (s) oraz Karol Nowakowski odniosła jeden ze swoich największych sukcesów.

Klasyfikacja końcowa:

12493665_10154045762022203_2334407103823115499_o

O autorze

Magdalena Wróbel - Komisja ds.PR i Marketingu - Krakowski Klub Curlingowy