Zapowiedź Mistrzostw Świata w Curlingu Mężczyzn 2014

Zapowiedź Mistrzostw Świata w Curlingu Mężczyzn 2014

Po zaledwie kilku dniach od rozstrzygnięcia niezwykle emocjonującego meczu finałowego Mistrzostw Świata w curlingu kobiet, o tytuł światowego czempiona 2014 powalczą panowie. Tym razem Światowa Federacja Curlingu otwiera przed curlerami nowe horyzonty, lokując po raz pierwszy męską imprezę tego poziomu w pekińskim Capital Gymnasium.

1796034_1420064981577801_1203036081_oW tym roku święto światowego męskiego curlingu rozpocznie się już w najbliższą sobotę a zakończy 6 kwietnia meczem dwóch najlepszych drużyn globu. W imprezie udział weźmie dwanaście najlepszych męskich zespołów curlingowych, które reprezentować będą: Kanadę, gospodarzy imprezy Chiny, Czechy, Danię, Niemcy, Japonię, Norwegię, Rosję, Szkocję, Szwecję, Szwajcarię i Stany Zjednoczone Ameryki. Pięć krajów, które powalczą w Pekinie o medale, wysłało na tą imprezę te same składy, które brały udział w niedawno rozegranych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, a są to: Chiny, Dania, Niemcy, Norwegia i Rosja.

Podobnie jak to miało miejsce w Soczi, tak i w Pekinie reprezentacja gospodarzy pod wodzą Rui Liu stawiana jest w gronie teamów, które mogą zamieszać. Mimo, iż na ZIO zajęli 4. lokatę, ich gra pozostawiła bardzo dobre wrażenie, czego niezaprzeczalnym dowodem była walka o brąz przeciwko Niklasowi Edinowi, ciągle jeszcze aktualnemu mistrzowi świata.

Danii, która w ubiegłorocznych mistrzostwach, przegrała walkę o brąz ze Szkocją, przewodzić będzie Rasmus Stjerne. Zespół łodego Duńczyka powraca w nieco odświeżonym składzie w stosunku do drużyny, która na ZIO w Soczi zajęła 6. miejsce i również może liczyć się w walce o czołową trójkę.

Norwegię reprezentować będzie team pod wodzą niezwykle doświadczonego i utytułowanego Thomasa Ulsruda, który w swoim dorobku ma m.in. srebro Igrzysk Olimpijskich z Vancouver. Rosję do boju poprowadzi Andrey Drozdov, a Niemcy niezmiennie – John Jahr.

Wiecznych faworytów do złota – Kanadę – reprezentować będzie drużyna Kevina Koe, na którego koncie widnieje tytuł mistrzowski wywalczony we włoskim Cortina D’Ampezzo w 2010 roku. Szkocji skipować będzie Ewan MacDonald, który z trzema mistrzowskimi tytułami na swoim koncie, jest najbardziej utytułowanym szkockim zawodnikiem, mimo, iż występ w Pekinie będzie jego pierwszym w roli skipa.

fot. www.facebook.com/WorldMensCurlingChampionship/  WCF / Richard Gray 2014

fot. www.facebook.com/WorldMensCurlingChampionship/ WCF / Richard Gray 2014

Szwecja i Szwajcaria na tegoroczne mistrzostwa wysłały młodą gwardię dowodzoną odpowiednio przez Oskara Ericssona i Petera de Cruza. Szwajcarski team to byli mistrzowie świata juniorów, którzy w marcu pokonali na własnym podwórku obecnego mistrza Europy Svena Michela, co dało im przepustkę do Pekinu.

Reprezentacją Czech dowodził będzie Jiri Snitil, reprezentacją Japonii – Yusuke Morozami, a reprezentację USA – Pete Benson.

Po ceremonii otwarcia, która nastąpi w sobotę 29 marca, zespoły zmierzą się w 17 sesjach round-robin, która potrwa do czwartku 3 kwietnia. Po tym, o ile będzie taka konieczność, rozegrane zostaną tie-breaki, by wyłonić najlepszą czwórkę. Następnie, jak to ma miejsce na każdej mistrzowskiej imprezie, nastąpi faza page play-off, gdzie dwie najlepsze drużyny powalczą o bezpośredni awans do finały. Przegrany dostanie drugą szansę i zagra w półfinale przeciwko zwycięzcy meczu, który rozegrany zostanie pomiędzy zespołami z pozycji trzeciej i czwartej. Zwycięzca tego jedynego półfinału zagra w wielkim finale, natomiast przegrany zmierzy się w walce o brąz z przegranym pary 3 vs 4.

Zarówno męskie jak i damskie mistrzostwa świata są początkiem nowego etapu kwalifikacyjnego do najbliższych Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2018 roku, które odbędą się w Pyeongchang w Korei. Zatem jest o co walczyć!

O autorze