Zapowiedź Mistrzostw Świata Kobiet 2014

Zapowiedź Mistrzostw Świata Kobiet 2014

Choć w Sochi trwają jeszcze rozgrywki paraolimpijskie w curlingu, część swojej uwagi trzeba przenieść do Kanady, aby przyjrzeć się, kolejnej już w tym sezonie, imprezie rangi światowej. W dniach 15-23 marca w Saint John, dwanaście drużyn kobiet stanie do walki o tytuł najlepszej ekipy świata. Droga na szczyt nie będzie prosta, bowiem stawka wydaje się być bardzo wyrównana.

W składzie tegorocznych mistrzostw, znalazły się reprezentacje: Kanady, USA, Chin, Korei, Szwajcarii, Szkocji, Danii, Szwecji, Łotwy, Niemiec, Rosji oraz Czech. W rozgrywkach nie zabraknie gwiazd światowego curlingu, takich jak Rachel Homan (Kanada), Margaretha Sigfridsson (Szwecja) czy Anna Sidorova (Rosja). Ekipy Szkocji i Chin, wystąpią natomiast w zupełnie odmienionym składzie. Plan rozgrywek został już zaprezentowany i dostępny jest tutaj

scotland1

Szkotki – skip: Kerry Barr, third: Rachael Simms second: Rhiann Macleod, lead: Barbara McPake, alternate: Hannah Fleming / fot.www.curling.ca

Próbując wskazać faworytki do tytułu, warto przypomnieć sobie ubiegłoroczną klasyfikację. Po złoto sięgnęły wówczas Szkotki (Muirhead) przed Szwedkami (Sigfridsson) i Kanadyjkami (Homan). Na podium Igrzysk Olimpijskich stanęły te same kraje, lecz w odwrotnej kolejności. Zespół Kanady dowodziła jednak Jennifer Jones. Czy i tym razem układ w pierwszej trójce będzie taki sam? Trudno powiedzieć. Kerry Barr musi pokazać, że reprezentacja Szkocji to nie tylko Eve Muirhead i jej team. Obrona tytułu będzie, więc niezwykle trudna, gdyż Szwedki z pewnością będą chciały przełamać passę srebrnych medali i pokusić się o zwycięstwo w całym turnieju.

Wszystkie mecze rozegrane zostaną w arenie Harbour Station. Spotkania przeprowadzone będą w dwóch fazach. Pierwsza z nich – robin round, charakteryzuje się grą w systemie „każdy z każdym”. Oznacza to aż 11 pojedynków jednej drużyny. 4 teamy z największą ilością zwycięstw, przejdą do fazy play-off i między nimi rozpocznie się ostateczna walka o medale.

Odpowiedzi na pytania: czy któryś z zespołów sprawi spektakularną niespodziankę, Kerry Barr udowodni wielkość szkockiego curlingu, Margaretha Sigfridsson powetuje sobie porażkę w olimpijskim finale, a Rachel Homan powstrzyma którąś z europejskich drużyn, uzyskamy już 23 marca.

O autorze

Magdalena Wróbel - Komisja ds.PR i Marketingu - Krakowski Klub Curlingowy