Podsumowanie Mistrzostw Świata Juniorów 2014

Podsumowanie Mistrzostw Świata Juniorów 2014

Zaledwie pięć dni po wręczeniu olimpijskich krążków najlepszym curlerom i curlerkom, uwaga curlingowego świata przeniosła się do szwajcarskiego Flims, gdzie od 26. lutego o tytuły mistrza świata juniorów 2014 walczyły zarówno panie jak i panowie. Wśród kobiet najlepsze okazały się Kanadyjki, natomiast wśród mężczyzn złoto wywalczyli Szwajcarzy, przełamując tegoroczną hegemonię drużyn spod znaku klonowego liścia.

Justyna Klecka

Do walki o tytuł najlepszych juniorów globu przystąpiło łącznie 20 zespołów. Wśród żeńskich reprezentacji znalazły się drużyny z Kanady, Czech, Danii, Włoch, Korei, Szkocji, Szwecji, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii i Rosji. Panowie reprezentowali Austrię, Kanadę, Chiny, Włochy, Norwegię, Rosję, Szkocję, Szwecję, Szwajcarię i Stany Zjednoczone. Turniej rozgrywany był systemem round robin, gdzie każdy grał z każdym, promującym w dalszej kolejności 4 najlepsze drużyny. Faza medalowa to rozgrywki na zasadzie Page play-off, czyli różniące się nieco od tych, które można było zaobserwować na Igrzyskach Olimpijskich.

Kobiecą część turnieju zdominowały Kanadyjki dowodzone przez Kelsey Rocque, odnosząc podczas rundy zasadniczej 7 zwycięstw i 2 porażki. Taki sam bilans zanotowały nieobliczalne Koreanki, i to ta dwójka mierzyła się o bezpośrednie wejście do finału. Na nieszczęście dla Koreanek, reprezentacja Klonowego Liścia okazała się dwukrotnie lepsza od swoich przeciwniczek, pokonując je również w wielkim finale imprezy stosunkiem 6:4. Dla żeńskiej reprezentacji Kanady było to dziewiąte złoto i zarazem pierwsze wywalczone po jedenastoletniej przerwie. Koreanki nie mogą być jednak zawiedzione swoim występem. Kwalifikując się po raz pierwszy do imprezy tej rangi i przede wszystkim zdobywając srebrny medal, napisały nową kartę w historii koreańskiego curlingu.

Na sąsiednim torze Alina Kovaleva poprowadziła Rosjanki, obrończynie tytułu, do brązowego medalu, wygrywając ze Szwedkami 11:4.

Wśród panów złoto wywalczyli Szwajcarzy, których droga do finału okazała się najbardziej kręta i wymagająca. Ekipa Yannicka Schwallera jako jedyna z topowej czwórki, musiała dwa dni przed finałem wywalczyć sobie w tie-break’u prawo gry w fazie play-off. Młodzi Szwajcarzy pokonali w nim Włochów 4:3, a później kolejno Kanadyjczyków (6:5), Norwegów (10:2) i w wielkim finale Szkotów (6:5). W meczu o trzecie miejsce Kanadyjczycy nie sprostali Norwegom i ulegli Skandynawom 5:7.

Kolejną ważną imprezą rangi światowej będą Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie w Soczi, podczas których w dniach 7-16 marca rozegrany zostanie turniej curlingowy.

O autorze