Jedno zwycięstwo to za mało

Jedno zwycięstwo to za mało

Bez sukcesów powróciły do Krakowa drużyny KKC startujące w Spring Cup – Budapeszt 2012 i Silesian Grand Prix w Cieszynie. Turnieje odbyły się w ubiegły weekend.

Debiutująca na arenie międzynarodowej drużyna KKC 3,14 w Budapeszcie wystąpiła jako Krakow KC w składzie Marcin Stachnik, Jerzy Ryba, Mateusz Gaczkowski, Michał Chudziński (s). Występu nie można zaliczyć do udanych. Krakowianie wygrali zaledwie jeden mecz z miejscową węgierską drużyną Fantastic Four (6-5), zajmując ostatnie miejsce w Spring Cup 2012.

Bardziej doświadczona drużyna KKC wystąpiła w Silesian Grand Prix w Cieszynie. Tegoroczna edycja turnieju była bardzo dobrze obsadzona, startujące drużyny pochodziły m.in. z Rosji, Szkocji i Czech. KKC 1,5 wystąpiło w składzie: Urszula Kawecka, Marlena Nowaczyk, Bartłomiej Schmidt, Mariusz Hajdo, Krzysztof Kawecki (s). Również ta krakowska drużyna odniosła zaledwie jedno zwycięstwo (z CC Riper 7-6).  W licznym gronie startujących drużyn reprezentanci naszego klubu zostali sklasyfikowani na 24miejscu.

To jeszcze nie koniec sezonu dla Krakowskiego Klubu Curlingowego. Na lodowisku przy ul. Siedleckiego w Krakowie trwają treningi, a o dobre zakończenie sezonu pod koniec kwietnia w Turnieju o Puchar Prezydenta Sopotu powalczą aż 3 krakowskie drużyny.

O autorze

Michał Chudziński - Rzecznik Prasowy - Krakowski Klub Curlingowy - michal.chudzinski@kkc-curling.pl